Layout by

BOMBER JACKET | late late post

Bardzo dużo czasu minęło zanim zabrałam się do tego posta, co chwile coś wypadało i takim sposobem jest on teraz a nie 3 miesiące temu.....Mimo to bardzo się cieszę, że w końcu doczekał się swojego istnienia. Wrzucam tutaj w sumie swoją pierwszą rzecz, która jest uszyta przeze mnie praktycznie  od podstaw* i nie wstydzę się jej nikomu pokazać. Bomber jacket uszyłam na kursie projektowania, o którym wspominałam w ostatnim poście... dawno, dawno temu... (marzec)🙊 i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem z siebie dumna.
Jedną rzeczą, którą również miałam tu wrzucić jest sukienka, którą wraz z mama uszyłyśmy mojej koleżance na 18-stkę .... Chciałam poświęcić temu cały osobny post jednak z perspektywy czasu stwierdzam, że wystarczy mała wzmianka o tym, więc po prostu niżej wstawiłam jej zdj z insta i link z odnośnikiem do jej konta(klik w zdjęcie), na którym ma kilka zdjęć w niej.



Co do zdjęć proszę o wyrozumiałość, niestety bliżej mi do kłody niż do modelki....

*mama pomogła przy zamku i ściągaczach (tylko dlatego, że nie ma cierpliwości aby mnie tego nauczyć !!)



















| patches - bershka |


1 komentarz:

  1. Zdolna, czarująca, pomysłowa i konsekwentna. Daleko zajdziesz dziewczyno o ile jesteś gotowa na duży wysiłek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń