Layout by

fashion illustration | my progress

Dzisiejszy post pragnę poświęcić moim postępom w dziedzinie rysunku żurnalowego. Zaczęłam jakiś czas naukę w szkole rysunku, malarstwa itp. ponieważ bardzo chcę się dostać na  Uniwersytet Artystyczny na Scenografię , poza zajęciami, które są normalnie w programie zaczynam chodzić na tzw. rysunek żurnalowy oraz zakupiłam kilka bardziej specjalistycznych artykułów. Mogę śmiało powiedzieć, że moje rysunki jeszcze z lutego, nie umywają się do tych, które zaczęłam robić teraz. Przynajmniej ja tak uważam. Dlaczego tak uważam ? Jak zmieniły się moje prace ? Co na to wpłynęło ?  Odpowiedź na te pytania znajdziecie poniżej !



1. Kolor. Wszystkie swoje poprzednie prace wykonywałam ołówkiem lub czarnym markerem, może nie wyglądały najgorzej ale użycie kolorowych markerów nadało im czegoś więcej niż samego kształtu, są bardziej żywe i uważam, że o wiele łatwiej dzięki temu można je sobie zwizualizować.  


2. Postać. Nie będę ukrywać, że wcześniej bardzo oszukiwałam, unikałam rysowania swojej własnej modelki ponieważ nie wiedziałam jak, bałam się spróbować. Chodząc do szkoły rysunku uczę się rysować postać z natury biorąc pod uwagę konstrukcje, zmienia to punkt widzenia o jakieś 180 stopni. Zaczęłam więc na zajęciach ćwiczyć, w domu i myślę, że wykształciłam już postać, która mnie zadowala, duży wpływ ma na to fakt iż jest MOJA od głowy do stóp, nie kopiuje czyjegoś szkicu tylko tworze swój własny - główny powód dla którego w końcu poszłam na tego typu zajęcia.  Chce żeby moje rysunki były całkowicie moje, a nie tylko częściowo i to w dodatku w tej prostszej części.


3. Elementy charakterystyczne. Myślę, że zaczynam już wchodzić na ścieżkę, którą sama sobie tworze, jest moja i posiada w sobie jakieś ukierunkowane cechy, które będą zarezerwowane tylko dla mnie. W tym wypadku są to fikuśne fryzury i dłuuuugie rzęsy jak możecie zobaczyć.  


Nie myślcie tylko sobie, że na tym poprzestanę. Przypuszczam, że jeszcze pewnie wiele rzeczy zmieni się we mnie, w moich rysunkach. Zamierzam się rozwijać i dążyć do tego aby być w tym najlepsza , chociaż wiem, że przede mną jeszcze długa droga. 


A teraz czas na kilka fotek dla porównania, wstawię kilka starszych rysunków, których nie za bardzo chciałam publikować bo były dalekie od tego co chciałam osiągnąć, teraz mój wstyd zniknął bo patrząc wstecz mogę podzielić się z wami swoimi postępami. Można również cofnąć się do poprzedniego wpisu i zobaczyć jak wyglądał projekt mojej sukienki na studniówkę.


 PRACE Z OSTATNICH DNI:






PRACE Z ZESZŁEGO ROKU : 




 

ZACHĘCAM DO WYRAŻENIA SWOJEJ OPINII W KOMENTARZU :)


2 komentarze:

  1. Wow! Pięknie rysujesz! Powodzenia w dalszym doskonaleniu swoich dzieł :)

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie!
    www.spiked-soul.pl


    Elwira Charmuszko

    OdpowiedzUsuń